Sport w ciąży jest jak najbardziej zalecany, dopóki ćwiczymy „z głową”. Przyszła mama musi dobrać takie zestawy ćwiczeń, by nie zagrażały one zdrowiu dziecka ani jej samej. Ćwiczenia nie mogą być też zbyt intensywne i pełne kontuzji. Urazy są szczególnie niepożądane w ciąży.

Wśród sportów zalecanych ciężarnym kobietom, znajduje się wolne bieganie, spacery, jazda na rowerku gimnastycznych czy pływanie. Niestety, nawet te formy aktywności nie są przeznaczone dla wszystkich mam. Zdarza się, że ze sportu trzeba całkowicie zrezygnować. W jakich przypadkach? Przede wszystkim wtedy, gdy cierpimy na jedną z chorób, które wykluczają intensywny wysiłek w trakcie ciąży.

Mowa o cukrzycy, nadciśnieniu, zapaleniu nerek, anemii czy niedokrwistości. Każda z tych dolegliwości oznacza, że o sporcie w ciąży możesz tymczasowo lub całkowicie zapomnieć. O to czy pozwolić sobie na aktywność fizyczną i w jakim stopniu najlepiej zapytać lekarza. Sport jest „zakazany” również wtedy, gdy w trakcie ciąży pojawi się krwawienie.

Nie możesz zabierać się za ćwiczenia, jeśli poprzednia ciąża zakończyła się poronieniem. Sport nie jest zalecany także w przypadku ciąży szczególnie obciążającej organizm – czyli mnogiej. Bliźniaki, trojaczki czy czworaczki niestety wykluczają ćwiczenia. Poza tym, niezależnie od wskazań lekarza, pamiętaj, by nie ćwiczyć wtedy, gdy zaczynasz zauważać negatywne skutki sportowej aktywności.

Mdłości, bóle brzucha czy duszności oznaczają, że należy natychmiast zakończyć ćwiczenia. Zanim zabierzesz się za kolejny trening, skonsultuj się z lekarzem.